Straż Pożarna Święty Florian jest jednym z nielicznych patronów, którzy mocno tkwią w naszej świadomości i tradycji . Prawie każdy z nas rozpozna wizerunek św. Floriana ze skopkiem wypełnionym wodą, którą gasi płonący budynek i każdy zna rodzaj opieki jaką ów święty sprawuje.
W Polsce wizerunek św. Floriana z naczyniem wypełnionym wodą datuje się ponoć od cudownego ocalenia kościoła i części Kleparza z ogromnego pożaru w 1528 r., który ogarnął Kraków. Legenda głosi, że św. Florian uratował kościół polewając płonący wodą ze skopka. Florian stał się obrońcą przed klęskami ognia, jakże powszechnymi w tamtych czasach. Najstarsze wyobrażenie św. Floriana w Polsce zachowało się na pieczęciach Rady Miejskiej Krakowa z 1485 r., gdzie św. Florian jest zakuty w zbroję na którą ma zarzucony płaszcz.
Straż Pożarna Jeszcze trudniej dociec od kiedy w Polsce zaczęto umieszczać wizerunek św. Floriana na strażackich sztandarach. Prawdopodobnie było to na ziemiach polskich byłego zaboru austriackiego. Tam bowiem już od 1875 r. działał Krajowy Związek Ochotniczych Straży Pożarnych Królestwa Galicji i Lodomerii z Wielkim Księstwem Krakowskim. Straże galicyjskie miały gotowy wzór symbolu na swoje sztandary od kolegów austriackich. Odtąd polskich strażaków nazywano "Rycerzami św. Floriana" lub "Florianami". Wizerunek św. Floriana cieszy się ogromną popularnością wśród strażaków. Święty Florian był, jest i będzie wśród braci strażackiej czczony jako patron i opiekun chroniący od nieszczęść pożogi ognia, zawsze groźnej mimo wielkiego postępu współczesnej techniki.
Święty Florian zajmuje poczesne miejsce w pieśni będącej pierwszym hymnem Polski - Bogurodzicy:
"Święty Florianie
Nasz miły Patronie
Proś za nami Gospodyna
Paniej Maryjej Syna"